13:00

Podsumowanie stycznia


Pierwszy miesiąc nowego roku już za nami! Jako, że w styczniu zaczęłam ferie zimowe, które postanowiłam spędzić z książkami i serialami, nadrobiłam zaległości i post z tej serii będzie dość rozbudowany i mam nadzieję, że dla was ciekawy.

Książki, których nie recenzowałam:

1. "Śmiałe marzenia" Nora Roberts - 376 stron
Twórczość Nory Roberts można albo lubić albo nienawidzić. Fakt, że jej książki są dość podobne i sporo w nich schematów, ale właśnie z tego powodu je lubię. Najczęściej czytam je po cięższych pozycjach, by móc trochę "wyluzować" (nie wiem, jak inaczej to nazwać). "Śmiałe marzenia" to pierwsza część cyklu i była na tyle urocza, że na pewno w najbliższym czasie zabiorę się za kolejne części.

2. "Sprawiedliwi zdrajcy. Sąsiedzi z Wołynia." Witold Szabłowski - 381 stron
To jest właśnie ta "ciężka pozycja",  po której czytałam "Śmiałe marzenia". Jeszcze w 2016 roku byłam na premierze filmu "Wołyń", który pozostawił po sobie chęć poznania większej ilości historii związanych z tamtym okresem. Witold Szabłowski skupił się na przedstawieniu wydarzeń z tamtych czasów oraz szukał osób, które pomagały Polakom ukrywać się przed banderowcami. Trochę inne spojrzenie niż te w filmie i chyba bardziej szczegółowo opisane zostały możliwe przyczyny wybuchu tak wielkiej nienawiści.


Książki z recenzjami:

1. "Ukryta Łowczyni" Danielle L. Jensen - 512 stron

2. "Nie poddawaj się" Rainbow Rowell - 512 stron

3. "Misja 100" Kass Morgan - 264 strony

4. "Obsydian" Jennifer L. Armentrout - 442 strony

Razem: 2401 stron
Dziennie: 80 stron 


Inne posty:

1. "Top 3- najgorsze książki 2016"

2. "Top 5- najlepsze książki 2016"

3. "Zimowa Kraina Czarów Book Tag"

4. "Podsumowanie grudnia. Koniec 2016!"


Jeśli chodzi o seriale to starałam się regularnie oglądać nowe odcinki Teen Wolf i jak na razie te 9 odcinków było... Nudne w porównaniu do poprzednich sezonów. Pewnie jednym z powodów jest brak Dylan'a i Arden, no i sama historia o Jeźdźcach Widmo też do mnie nie przemawia. Moją jedyną nadzieją jest 6B i powrót Coltona do Beacon Hills. No i ogólnie ten spoiler na tt z imieniem... Polskie fanki we wszystkim są najlepsze.
Muzycznie to nowe piosenki Ed'a (jak mógł nie uwzględnić Polski na trasie koncertowej?) i jedna ze starszych piosenek Shawna Mendesa.




1 komentarz:

  1. Całkiem nieźle ci poszło w styczniu. Trzymam kciuki za udany luty
    Shawn Mendes <3

    Pozdrawiam
    To Read Or Not To Read

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Oddychajaca ksiazkami , Blogger