13:27

Nie utop się w kłamstwach- recenzja "Gone. Faza trzecia: Kłamstwa" M. Grant

"Gone. Faza trzecia: Kłamstwa."

Cykl: Gone

Autor: Michael Grant

Wydawnictwo: Jaguar

Strony: 400

Tytuł oryginału: Lies. A Gone Novel. 

"Prawdziwy bohater wie, kiedy odejść." 

Kończąc trzecią część serii Gone miałam bardzo mieszane uczucia: nie byłam zachwycona, ale też jakoś specjalnie się nie zawiodłam, więc z czystym sumieniem mogę wam ją polecić. 

W Perdido Beach nie dzieje się najlepiej, nawet mimo usunięcia kilku przeszkód. Ciągle panuje głód, miasto podzieliło się na dwa obozy, a Sam musi uporać się z własnymi demonami. Jego władza przeszła na rzecz Rady, która stara się jak może, ale za bardzo skupieni są na ustalaniu reguł i zasad, by walczyć z zagrożeniem. 
Rada podejmuje też krok, który jest katastrofalny w skutkach: okłamują ludzi, a wiadomo, że kłamstwa ranią. Do tego słyszą pogłoski o powrocie Drake i Brittney, którą niedawno pochowali. Do tego wszystkiego mamy Prorokini, która mówi, że wystarczy "wyskoczyć" z ETAPU, by spotkać się ponownie z rodzicami. Wystarczy, gdy poddadzą się w swoje 15 urodziny. 

Cain i niedobitki z jego szkoły mają plan: wybierają się na wyspę którą wcześniej zamieszkiwała para aktorów. Ich dom był dobrze zaopatrzony i nastolatkowie mają nadzieję, na znalezienie większej ilości jedzenia. 

W tej części nadal mamy prosty język, dzięki któremu bardzo szybko się czyta i łatwo wciągnąć się w historię. Mimo wszystko, zdarzały się momentu nudne, odpychające (wpływ ETAPU na te dzieci jest przerażający) i niekiedy kolejne zdarzenia można było przewidzieć. 
Książka nie jest zła, ma swoje lepsze i gorsze momenty, ale po przeczytaniu tych 3 części robię sobie dłuższą przerwę od GONE żeby się nie zniechęcić do reszty. 

Jeśli dopiero zaczynacie swoją przygodę z tą książką, to zachęcam was do sięgnięcia po nią. A jeśli czujecie, że zaczynacie się nudzić, zróbcie sobie przerwę i wróćcie do niej trochę później. 
______________________________________________________________________
Hej,
czy u was też tak pada? Normalnie nie mogę wyjść z domu, bo ciągle leje, jest zimno (taki gorący sierpień) i ogólnie aura jest do bani. Jak wam idzie 7ReadUp? Trochę bałam się, jak mi pójdzie, ale chyba dam radę przeczytać wszystko, co zaplanowałam. 

snapchat: supernicki00


1 komentarz:

  1. Hej! :D
    Ostatnio na moim blogu odpowiadałam na Fruit book tag i zaprosiłam Cię do jego wykonania. :) [http://dominika-m.blogspot.com/2016/08/fruit-book-tag.html]
    Mam nadzieję, że chętnie podejmiesz się tego wyzwania. :)
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Oddychajaca ksiazkami , Blogger