12:34

Recenzja "Gone. Faza pierwsza. Niepokój."

"Faza pierwsza. Niepokój."

Cykl: Gone (tom 1)

Autor: Michael Grant

Wydawnictwo: Jaguar

Strony: 527

Tytuł oryginału: "GONE"


"puff"


Jedno jej pewne, ta książka zmusza nas do zastanawiania się nad tym, jak wyglądałby świat bez dorosłych. W jednej sekundzie znikają wszyscy powyżej 15 roku życia. Zostają nastolatkowie, dzieci, niemowlęta. Przerażające, prawda? Wizja ta wydaje się być nierealna. Na świecie zapanowałby chaos i nieporządek, bo większość z nas przecież nadal polega na rodzicach czy ogólnie dorosłych. Najgorsze jest to, że i ja bym wtedy zniknęła. "Puff" i nie ma nikogo. 

Na początku gratulacje dla Michaela Granta za stworzenie takiej fabuły nad którą zastanawiałabym się tak długo po skończeniu książki. Powieść napisana jest lekkim stylem, łatwo się ją czyta, nie trzeba się zbytnio wysilać. Szkoda, że jest tak mało zabawnych sytuacji, ale te które są, potęgują naszą sympatię do autora, który sprawił, że podczas czytania owej lektury nie można się nudzić, Bardzo dużo akcji, cały czas coś się dzieje i świat, w którym nie ma dorosłych ciągle się rozwija. Dochodzi do takiego momentu, że już nie chodzi tylko o zniknięcie starszych osób, ale o dzieci, które zostały same. 
Fajne jest to, że podczas czytania jej nie można się nudzić. Cały czas coś się dzieje, ale nie wszystko jest dobre, miłe i słodkie. Wszędzie czai się groza, zło i Ciemność we własnej osobie.

Bohaterowie, których stworzył M. Grant są naprawdę świetni, ale moją największą sympatię zdobył Sam. Jest normalnym chłopakiem, odważniejszym niż inni, ale nie stara się zgrywać bohatera. Robi to, co uważa za słuszne. Daje nadzieję dzieciom, które się boją i chcą, by ich rodzice wrócili. Sam nie poddawał się, szedł uparcie na przód i zawsze podnosił się po każdym upadku.

Nawet nie mogę sobie wyobrazić jak ciężko było tym dzieciom żyć w takim świecie. Nie mieli dostępu do internetu, telewizji. Musieli sami opiekować się najmłodszymi, leczyć rany i choroby oraz dbać o jedzenie. Do tego zawsze znajdzie się ktoś, kto nie potrafi oprzeć się pokusy władzy i stara się zrobić wszystko, by ją zdobyć.

Książka ta pokazuje nam jak ważne jest trzymanie się razem, pomaganie sobie nawzajem i zwracanie uwagi na najmłodszych i najsłabszych. Samotnikom ciężko byłoby przetrwać w takim świecie.

Szczerze polecam tą książkę, jest dobra, szybko się ją czyta i nie ciągnie się w nieskończoność.
________________________________________________________________________

Tak, skończyłam pierwszą część GONE i jestem z tego zadowolona. Mam nadzieję, że kolejne części też będą obfitowały w takie zwroty akcji.
Dzisiaj chciałam dodać wam post z moimi nowymi książkami, ale nie doszły :( trochę się martwię o tą paczkę, bo już prawie tydzień. Mam nadzieję, że w końcu dojdzie i pokażę wam to, co zamówiłam.

Dominika
snapchat: supernicki00
instagram: https://www.instagram.com/supernicki00/

1 komentarz:

  1. Nie słyszałam o tej serii, ale sam motyw fabuły wydaje się dosyć interesujący.
    >FOXYDIET<

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Oddychajaca ksiazkami , Blogger